Oszczędzanie bez podatku Belki

with Brak komentarzy

wzrost oszczędzanieJeszcze kilka miesięcy temu oszczędzanie bez podatku Belki było polskim sportem narodowym dzięki luce w ordynacji podatkowej, która umożliwiła lokaty jednodniowe. Od kwietnia 2012r. rząd szczelnie załatał tę lukę. Utrudnił tym samym unikanie płacenia podatku od zysków kapitałowych. Czy zostały jeszcze jakieś możliwości oszczędzania i inwestowania bez podatku Belki?

Zostały. Cztery z nich całkowicie zwalniają nas z płacenia podatku od zysków kapitałowych, dwa kolejne odraczają ten podatek na tak długo, jak korzystamy z pewnych rozwiązań. A więc jak uniknąć podatku Belki?

1. Indywidualne konto emerytalne (IKE). Jest to nieobowiązkowa część polskiego systemu emerytalnego. Możemy na nim oszczędzać, ale nie musimy. Zachętą jest właśnie zwolnienie zysku od tych oszczędności z podatku Belki. Ale uwaga – tylko wtedy, jeśli nasze pieniądze dotrwają na IKE do osiągnięcia przez nas wieku 60 lat. Wtedy będziemy mogli wypłacić kapitał i ewentualne zyski bez płacenia podatku – jednorazowo lub w ratach. W 2012r. limit wpłat na IKE to 10 578zł – tyle oszczędności skorzysta z ulgi podatkowej. Jeśli oszczędzamy w tej sposób regularnie, wykorzystując swój limit rok w rok, dość szybko uzbierają się znaczne sumy.

2. Polisolokaty. To lokata bankowa ubrana w ubezpieczenie na życie i dożycie. Ubezpieczenie to w zasadzie fikcja – nie spełnia żadnej funkcji ochronnej, tylko pozwala uniknąć podatku Belki. Nie jest on bowiem pobierany od produktów ubezpieczeniowych. Problem polega na tym, że taka konstrukcja rzadko daje zarobić więcej niż klasyczna lokata. Nie płacimy podatku od zysków kapitałowych, ale zyski te są odpowiednio niższe. Bierze się to głównie stąd, że oprócz banku musi na całym rozwiązaniu zarobić również ubezpieczyciel.

Nie oznacza to, że nie warto szukać ciekawych polisolokat. Trafiają się prawdziwe rodzynki oprocentowane wyżej niż dobre lokaty. Warto jednak pamiętać, że takich depozytów nie gwarantuje Bankowy Fundusz Gwarancyjny, tylko odpowiednie dla każdego produktu z osobna zabezpieczenia własne firmy ubezpieczeniowej.

3. Fundusze luksemburskie. Jest to dość niszowa kategoria instrumentów finansowych i do niedawna penetrowana głównie przez najbogatszych. Ostatnio przebija się do szerszej świadomości, choć wciąż dość trudno znaleźć przystępne oferty lokowania pieniędzy w tzw. funduszach luksemburskich…

Tekst jest fragmentem artykułu. Całość dostępna na stronie: mojaprzyszlaemerytura.pl.