Tag Archives: prezydent

„Ta ostatnia niedziela” – happening pod Pałacem Prezydenckim

happening_pod_sejmem

W piątek 22 maja od godziny 17-tej przez pałacem, w którym wciąż rządy sprawuje Bronisław Komorowski, odbył się happening – zorganizowany przez „oszukanych przez banki” – pod znamiennym i jakże proroczym hasłem: „TA OSTATNIA NIEDZIELA”. Był on poświęcony w całości pożegnaniu ustępującego prezydenta.

Anna Nowik

Głównym motywem muzycznym był utwór śpiewany przez Mieczysława Fogga pod tym właśnie tytułem. Organizatorzy zachęcali gorąco do wspólnego śpiewania tego znanego przeboju, tańców i ogólnej wesołości, pomieszanej z pozorowanym smutkiem z racji przewidywanej klęski wyborczej… dotychczasowego lokatora pałacu prezydenckiego.

Z innych utworów trzeba wymienić łzawy song „Goodbye My Love Goodbye” Demiss’a Roussos’a. W czasie odtwarzania tego przeboju rozdawano chusteczki, żeby wszyscy mogli pomachać PBK na pożegnanie. I machaliśmy ochoczo udając jednocześnie nieutulony w bulu szloch!!! A pan redaktor Maciej Pawlicki wraz z żoną „wywijał” wspaniałe figury taneczne. Tańczyło zresztą wiele osób. I tak to bul przeplatał się z wesołością!

Pan redaktor Pawlicki wspólnie z innymi organizatorami nie tylko tańczył, ale również podkreślał, że prezydent B. Komorowski nie zrobił NIC, żeby pomóc nabitym w kredyty ludziom, a jest ich ok. 700 tysięcy. Podkreślał, że banki wpisywały do umów niedozwoloną klauzulę przeliczania złotówek na franki, a strażnik żyrandola nie starał się w najmniejszy sposób pomóc tak wielkiej ilości Polaków. I dlatego „oszukani przez banki” wystawili PBK CZERWONĄ KARTKĘ przed drugą turą wyborów. Skończyła się wiec taryfa ulgowa dla prezydenta. Nie obyło się również bez bardzo cennego wypunktowania przez organizatorów: sennej prezydentury, generalnego nieuwzględniania żadnych społecznych protestów, żadnych głosów sprzeciwu wobec ustaw wymierzonych przeciwko społeczeństwu, bo pan prezydent żył w zgodzie z wytycznymi swojej partii i rządu i nie przeszkadzał.

Końcowym, mocnym akcentem muzycznym tego koncertu było odtworzenie hitu zespołu Perfect „Idź precz”. I wtedy zrobiło się naprawdę bardzo głośno od nieustannie wykrzykiwanego refrenu… idź precz, idź precz, idź precz!!! Szkoda, że nie było słynnego przeboju zespołu Scorpions „The Wind of Change”…

 

Źródło: Solidarni2010.pl

Tagged , , , , , , , , , , , , , ,

Marsze dla Życia i Rodziny 2015 – dlaczego są tak potrzebne?

marsze dla życia i rodziny 2014Marsze dla Życia i Rodziny to nie tylko kolorowy korowód. To również dobitna odpowiedź na najważniejsze wyzwania naszych czasów. W tym roku uczestnicy wydarzenia będą maszerowali pod hasłem: „Rodzina – Wspólnota – Polska”. Pragniemy przypomnieć, że w rodzinie wykuwa się kapitał społeczny osób, które w dorosłym życiu będą funkcjonowały we wspólnocie narodowej. Dlatego podczas tegorocznych Marszów chcemy mówić o potrzebie troski rodziców o wychowanie i edukację swoich dzieci.

Chcemy przypomnieć, że rodzicie mają prawo i obowiązek wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami. Wszystkie prawa rodziców pochodzące z prawa naturalnego, potwierdzone między innymi w Konstytucji, winny być przez decydentów uznane i chronione. Ponieważ rodzice pełnią pierwszoplanową rolę wychowawczą, wszelkie instytucje publiczne winny pełnić rolę pomocniczą uznając autorytet i wolę rodziców.

Pragniemy również zwrócić uwagę na potrzebę coraz lepszej współpracy szkół z rodzicami uczniów w zakresie wychowania i przekazywania młodemu pokoleniu spójnego systemu wartości. Wychowanie oparte na fundamencie wyrosłym z europejskiego kręgu kulturowego, u którego podstaw leży odpowiedzialność, wartość rodziny oraz szacunek dla życia, daje gwarancję przygotowania młodych ludzi do podjęcia odpowiedzialności za własną rodzinę, kraj i życie społeczne.

To co leży na naszym rodzicielskim sercu to troska o nasze dzieci. Coraz częściej słyszymy w doniesieniach medialnych o zajęciach, prowadzonych przez podmioty pozaszkolne, podczas których młodzież zachęcana jest do podejmowania przedwczesnej inicjacji seksualnej. Promowane są również związki nieformalne i homoseksualne. Przykładem może być program „Równościowe przedszkole”, realizowany w kilkudziesięciu placówkach (podczas zajęć chłopców przebierano za dziewczynki, a dziewczynki za chłopców) czy zajęcia przeprowadzone w ubiegłym roku w warszawskim liceum im. Heleny Modrzejewskiej, które były prowadzone przez Fundację Wolontariat Równości. W radzie Fundacji zasiada m.in. Sławomir Starosta, współtwórca pornograficznego wydawnictwa Pink Press oraz Pink Service, wydającego magazyny gejowskie, których był redaktorem naczelnym. Jest również twórcą gejowskich i pornograficznych portali internetowych.

Ponadto alarmujący jest fakt obniżenia standardów nauczania wbrew woli rodziców. Gdy MEN zapowiadał wprowadzenie darmowego podręcznika dla klas pierwszych, wiadomo było, że w tak szybkim tempie nie da się przygotować wartościowej pozycji do pracy dydaktycznej. Mówiło też o tym wielu ekspertów. Propozycje zadań są sztampowym zadawaniem dziecku pytań i prezentowaniem dziecku na siłę treści zupełnie nie związanych z jego oczekiwaniami poznawczymi.

W ramach realizacji polityki prorodzinnej rząd oszczędził rodzicom wydatków na przedszkole i za każdą dodatkową godzinę powyżej pięciu bezpłatnych, pozwolił zapłacić tylko złotówkę. Niestety, odbywa się to kosztem zajęć dodatkowych takich jak np. rytmika czy zajęcia z logopedą. Brak tego typu zajęć to ogromna strata dla rozwoju dziecka.

W kwestii obniżenia standardów nauczania pozostaje jeszcze kwestia zmniejszenia liczby lekcji historii. W grudniu 2012roku Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu obywatelski projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty, mający na celu przywrócenie modelu nauczania historii w szkołach ponadgimnazjalnych. To projekt ustawy, który przywraca obowiązkowe lekcje historii do szkół. W tej chwili, po wprowadzeniu reformy (rozporządzenie MEN ws. reformy sposobu nauczania lekcji historii, która od 1 września 2012 roku weszła do szkół ponadgimnazjalnych), obowiązkowe lekcje historii dotyczą tylko tych młodych Polaków, którzy wybiorą historię jako przedmiot maturalny. Nie bez znaczenia pozostaje kwestia wejścia w życie tzw. ustawy sześciolatkowej. Wprowadzenie jej wbrew woli i zgody rodziców, było swego rodzaju próbą ograniczenia ich praw.

Papierkiem lakmusowym wrażliwości rządzących na potrzeby rodzin stały się głosowania dotyczące referendum w sprawie posyłania do szkół sześcioletnich dzieci oraz obywatelski projekt ustawy „Rodzice chcą mieć wybór!” . Niestety Sejm nie licząc się z głosami ogromnej rzeszy obywateli zatroskanych o przyszłość swoich dzieci, głosami koalicji rządzącej już w pierwszym czytaniu odrzucił oba obywatelskie projekty ustaw. Posłowie wyrzucając do kosza w sumie blisko 2 mln podpisów osób popierających zmiany w ustawie o systemie oświaty, wykazali się całkowitą obojętnością i ignorancją wobec tak szerokiego głosu społeczeństwa.

Coraz większym niepokojem mogą napawać doniesienia medialne dotyczące nadużywania ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, która wprowadza prymat państwa i jego urzędników nad rodziną. Sugeruje ona, że rodzina stanowi zagrożenie dla jednostki i jest często miejscem ukrytych patologii społecznych. Jak podaje Ministerstwo Pracy, tylko w 2013 roku rodzicom odebrano ponad 600 dzieci! Bardzo często są to rodziny, w których nie ma przemocy a jedynie zła sytuacja materialna rodzin!

Kilka tygodni temu, wbrew licznym protestom społecznym, Prezydent Bronisław Komorowski podpisał Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (CAHVIO). Pragniemy przypomnieć, że Konwencja ta nie jest skoncentrowana na przeciwdziałaniu przemocy, jak sugeruje jej tytuł, ale na wprowadzeniu ideologicznej rewolucji kulturowej. Z przykrością stwierdzamy, że Prezydent Bronisław Komorowski wyrażając swoje poparcie dla Konwencji CAHVIO przyczynia się do destrukcji polskich rodzin.

Tagged , , , , , , , , , , , , , , ,

Husaria przed Pałac Prezydencki. Oryginalna akcja społeczna

husaria pałac prezydenckiSpołeczna akcja „Husaria przed Pałac” cieszy się coraz większym poparciem. Jej animatorzy mają nadzieję, że dwóch uskrzydlonych husarzy zaciągnie wkrótce wartę honorową przed Pałacem Prezydenckim podczas ważnych uroczystości.

Historycy, pasjonaci historii i militariów, którzy animują akcję „Husaria pod pałac” chcą przypomnieć o świetności polskiej jazdy ciężkiej, z której słynęła niegdyś w świecie. Husaria odgrywała ważną rolę w zwycięskich bitwach polskiej armii pod Kircholmem w 1605 r., Chocimiem w 1673 r., czy pod Wiedniem w 1683 roku.

Miłośnicy husarii od kilku już lat starają się przekonać Pałac Prezydencki, aby wydali zgodę na postawienie warty honorowej w postaci husarzy.

W akcję zaangażowali się m.in. członkowie grup rekonstrukcyjnych. Leszek Struczyński, towarzysz husarski Chorągwi Husarskiej Marszałka Województwa Pomorskiego, która stacjonuje w Gniewie, jest jednym z gorących jej orędowników.

- Popieram tę inicjatywę całkowicie, bo ten ewenement militarny, jaką była husaria, wymaga podkreślenia i rozpowszechnienia powtórnie wśród społeczeństwa. A jest to nasza duma narodowa i pewna wizytówka Polski – zaznacza Struczyński.

Jego zdaniem, warta honorowa husarzy podczas przyjmowania delegacji międzynarodowych pokazywałaby symbolicznie, że nasza Ojczyzna ma swój wkład w obronę zachodniej cywilizacji.

 

Źródło: PCh24.pl, NaszDziennik.pl

Tagged , , , , , , , , ,