Monthly Archives: Kwiecień 2015

Narodowe Siły Zbrojne na żywo – kpt Kopf opowie jak Polacy walczyli o niepodległość

konstanty kopfOddział Kraków Stowarzyszenia KoLiber zaprasza na drugie wydarzenie z cyklu „Spotkania ze świadkami historii”. Naszym gościem będzie kapitan Konstanty Kopf – żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych i Związku Jaszczurczego, działacz przedwojennej Młodzieży Wszechpolskiej, żołnierz wyklęty i prawnik. Świadectwa kpt. Kopfa są szczególnie cenne, gdyż jest jednym z nielicznych, wciąż żyjących uczestników czynnej walki o niepodległość Polski.

Kapitan Konstanty Kopf opowie o swoim dzieciństwie w II Rzeczpospolitej, czasach wojennych – walce z Niemcami, Sowietami i Ukraińcami z UPA oraz trudnych czasach powojennych, w tym o swojej walce w podziemiu niepodległościowym oraz pobycie w komunistycznym więzieniu.

Podczas tej niezwykłej lekcji historii nie zabraknie zarówno dramatycznych relacji wojennych jak i anegdot z tamtych czasów.

Spotkanie odbędzie się w piątek, 24 kwietnia o godzinie 18:00 na Uniwersytecie Jagiellońskim, w sali 302 budynku Wydziału Prawa i Administracji przy ulicy Olszewskiego.

Współorganizatorami wydarzenia są: Młodzi dla Polski Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Korporacja Akademicka Akropolia Cracoviensis, a partnerem Studenci dla Rzeczpospolitej. Dołącz do wydarzenia na Facebooku.

Serdecznie zapraszamy – wstęp wolny!

Tagged , , , , , , , , , , , ,

Warszawa: konferencja o małżeństwie i rodzinie. Przemawiał abp Gądecki

stanisław gądeckiPolski Kościół przed kolejną sesją Synodu Biskupów w Rzymie prezentuje mocne, jednolite i zdecydowane stanowisko – takie wnioski płyną z obserwacji konferencji teologicznej, zorganizowanej w dniu 14 kwietnia na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Gościem specjalnym był Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski – abp Stanisław Gądecki.

Konferencja odbyła się pod tytułem „Co Bóg złączył… Małżeństwo, rodzina i płciowość w kontekście Synodu Biskupów 2014-2015″. Przyciągnęła kilkuset obserwatorów, w tym liczne rzesze studentów oraz przedstawicieli redakcji różnych mediów katolickich.

- Rodzina jest najcenniejszym dobrem posiadanym przez człowieka na ziemi. Dla chrześcijan miłość małżeńska jest widzialnym znakiem miłości Boga do człowieka, miłości Chrystusa do Kościoła. Papieże ostatnich czasów starali się przekonać wiernych do odkrycia owego dobra na nowo – mówił otwierając konferencję zorganizowaną przez Koło Naukowe Myśli Politycznej i Prawnej UKSW ks. prof. dr hab. Mieczysław Ozorowski. W podobnym duchu wypowiedział się ks. prof. dr hab. Henryk Stawniak. Wyjaśniał, że współcześnie kulturę przeciwstawia się naturze i odwrotnie, próbując przesunąć wszystko co tyczy się człowieka do kultury.

Zaproszenie na konferencję przyjął Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup Stanisław Gądecki. Przypomniał, że najbardziej kontrowersyjne kwestie poruszane na synodzie, a więc Komunia święta dla rozwodników żyjących w nowych związkach oraz nowe podejście duszpasterskie dla homoseksualistów, o mały włos nie zostały przez ojców synodalnych przegłosowane. Poznański metropolita przypominał porównania miłości małżeńskiej do miłości Chrystusa, którą Pan obdarzył Kościół. Arcybiskup Gądecki rozprawił się z najbardziej kontrowersyjnymi postulatami ojców synodalnych, którym podczas synodu się sprzeciwił. Przypominał przy tym, że bez przyjmowania Komunii świętej nie przestaje się być chrześcijaninem.

Swoje referaty wygłosili także świeccy naukowcy, znani jako specjaliści ds. Watykanu i papieskiego nauczania: prof. Roberto de Mattei, prof. Grzegorz Kucharczyk, dr Mathias von Gersdorff.

Więcej o konferencji można przeczytać na portalu PCh24.pl.

Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Pożegnanie z Palikotem

liga obrony suwerenności5 marca rozwiązaniu uległ klub poselski Twojego Ruchu. Stało się to z inicjatywy samego Janusza Palikota. Głównym powodem było odejście z szeregów jego partii kolejnych 12 posłów, na skutek czego Twój Ruch nie posiada już wystarczającej liczby parlamentarzystów, aby móc tworzyć klub. Pozostało im teraz sformowanie koła poselskiego, co niebawem zostanie zrealizowane. Stopniowy rozkład struktur partii Palikota obserwować można już od dłuższego czasu.

Jarosław Gryń

Nie sposób nie cieszyć się z takiego biegu wypadków, jako że ugrupowanie to reprezentuje sobą wszystko czym każdy normalny człowiek gardzi. Ideowe lewactwo członków i polityczny koniunkturalizm lidera tworzy mieszankę odrażającą i niespójną. Zbieranina, w większości przypadkowych osobników, na skutek niezwykłego biegu wypadków, dostała się przed czterema laty do Sejmu, gdzie zafundowała nam prawdziwą orgię absurdów i wzorowego wręcz braku integralności wewnętrznej.

Rozłamy zaczęły uwidaczniać się już od początku istnienia tego tworu. Posłowie Twojego Ruchu, gdy tylko oswoili się z nową dla nich sytuacją, zaczęli grać swoje melodie, za nic mając partyjną lojalność. Kolejne odejścia i kłótnie w szeregach partii pozwalały poznać prawdziwe oblicze tego ugrupowania, które dla wielu niezadowolonych z panującego w Polsce układu było „nową nadzieją” na wyczekiwaną zmianę.

Niestety nadzieje te okazały się płonne i pseudolewicowy elektorat szybko musiał pogodzić się z tym, że jego wybrańcy wtopili się w główny nurt skorumpowanego parlamentaryzmu. Ktokolwiek liczył na zmianę i realizację założeń prezentowanych przez Ruch Palikota w okresie wyborów, srogo się zawiódł. Nie ma w tym nic złego, ponieważ większość ich postulatów prowadziłaby prostą droga do rozkładu naszego państwa oraz naturalnych relacji społecznych, które zostałyby zastąpione nieetyczną wolną amerykanką.

Narzekający na „polityczną prostytucję” Palikot jest groteskowym przykładem tego do czego prowadzi wyznawana przez niego ideologia. Opieranie się na własnym interesie i współpraca z grupą podobnie myślących, bezideowych ludzi nie mogła doprowadzić do niczego innego. Ciekawi mnie tylko przyszły los dezerterów z TR. Czy zasilą szeregi Platformy, czy może zaczną tworzyć kolejne idiotyczne, z góry skazane na porażkę inicjatywy? Czas pokaże, a na razie pozostaje mieć nadzieję, że wyborcy zmądrzeją i odeślą całe to towarzystwo na polityczny śmietnik.

Jarosław Gryń

 

Źródło: „Patriota” 2015, nr 2.

Tagged , , , , , , , , , , , , , ,

Fundacja Pro kolejny raz rusza do walki – powstał obywatelski projekt ustawy delegalizujący aborcję

Niezrażeni lekceważącą postawą większości posłów obecnej kadencji, polscy działacze prolife rozpoczęli kolejną kampanię, mającą na celu wprowadzenie do Sejmu projektu ustawy, zmieniającego obecną ustawę, regulującą dopuszczalność zabijania dzieci nienarodzonych nad Wisłą. Dodatkowego uzasadnienia dla akcji dostarczają statystyki z 2014 roku, w świetle których w Polsce legalnie wykonano ponad 1800 zabiegów aborcji. To kilkukrotny wzrost w porównaniu z poprzednimi latami.

Fot. Fundacja Pro

Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji” został zarejestrowany przez sejmowych urzędników w dniu 3 kwietnia br. Oznacza to, że od tej daty inicjatorzy akcji mają 3 miesiące na zebranie minimum 100 tysięcy podpisów pod projektem ustawy, zabraniającej zabijania dzieci w łonach matek. Oczywiście, podpisów tych może być dużo więcej, co tylko wzmocni presję na parlamentarzystach.

W 2011 roku po raz pierwszy zebraliśmy 600 tysięcy podpisów przeciwko aborcji. W 2013 r. jak i 2014 r. zbieraliśmy ponownie. Pod innymi projektami i w mniej sprzyjających okolicznościach udało nam się osiągnąć doskonałe wyniki – zbierając odpowiednio 450 i 230 tysięcy podpisów – piszą na stronie stopaborcji.pl działacze Fundacji Pro.

Olbrzymie kampanie społeczne, towarzyszące inicjatywom ustawodawczym, wpływają na opinię publiczną. Dzięki tym działaniom więcej osób dowiaduje się o okrucieństwie aborcji, więcej chce działać, aby powstrzymać mordowanie nienarodzonych. Kolejne osoby, stając przed koniecznością oceny tego strasznego procederu, opowiadają się przeciw niemu.

Opracowany projekt ustawy przewiduje zmianę jej nazwy oraz wykluczenie przypadków dopuszczających zabieg, który polski prawodawca nazwał „przerwaniem ciąży”. Jest to sformułowanie, które de facto stanowi jedynie jedną z czynności wykonywanych w procesie aborcyjnym, wprowadzone przed laty do dyskursu publicznego przez środowiska proaborcyjne, które tym samym chciały odciągnąć uwagę od najważniejszego faktu, jaki każdorazowo towarzyszy zabiegowi aborcji – śmierci niewinnego człowieka.

Przypominamy, iż podpisy pod projektem ustawy może zbierać każdy – wśród rodziny, znajomych, w swojej wspólnocie, w kościele po Mszy Świętej, w czasie marszu, wycieczki, na ulicy i w domu. Można także rozpropagować zbiórkę podpisów wśród znajomych przez media społecznościowe i umówić się na podpisanie listy – co najważniejsze, podpis musi być złożony własnoręcznie na specjalnie przygotowanej do tego karcie, w sposób umożliwiający jego odczytanie.

Chcesz zbierać podpisy pod projektem ustawy? Wejdź na stronę stopaborcji.pl/podpisy.

 

Źródło: Fundacja Pro

Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,