XIII Kongres Konserwatywny – nagroda ks. Piotra Skargi dla prof. Chazana

Współczesne prześladowania wymierzone w Kościół i chrześcijan były tematem tegorocznego, trzynastego już Kongresu Konserwatywnego, organizowanego przez Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. Księdza Piotra Skargi.

 

Otwierając kongres prezes Instytutu Sławomir Olejniczak zauważył, że dziś najbardziej rzucają się w oczy krwawe akty wrogości wobec chrześcijan. Są one widoczne przede wszystkim w krajach islamskich czy komunistycznych. Istnieją jednak również prześladowania, których sprawcy nie uciekają się do przelewu krwi. Takie represje są niekiedy nawet bardziej przewrotne i bywa, że stanowią większe zagrożenie dla ludzkiej duszy. W obydwu przypadkach człowiek staje przed koniecznością jasnego opowiedzenia się – po stronie Pana Jezusa lub przeciw Niemu.

 

- W prześladowaniach bezkrwawych bardzo często mamy do czynienia ze swoistym kulturkampfem: wypieraniem zasad chrześcijańskich, fundamentów naszej cywilizacji z życia społecznego, z przestrzeni publicznej – mówił Sławomir Olejniczak. Gospodarz kongresu przypomniał, że ów wielowiekowy proces został trafnie opisany przez prof. Plinia Corréę de Oliveira.

 

Prezes IESiR powiedział także, iż w ostatnich czasach widoczne jest nasilenie działań rewolucyjnych. Ich inspiratorzy próbują budować społeczeństwo bez Pana Boga i bez Dekalogu. – Tak, negacja przykazań, grzech stają się często normą społeczną, promowaną przez ośrodki kulturalne bądź też media jako standard. Takie kroki widać też w prawodawstwie, czego efektem jest przyzwolenie na zabijanie dzieci w łonach matek czy legalizacja związków homoseksualnych – ocenił.

 

- Mimo presji wywieranej na katolikach, powodującej może zniechęcenie i brak nadziei na poprawę, Niepokalane Serce zatriumfuje – podsumował prezes Instytutu Księdza Skargi.

 

Fatimskie orędzie czeka na wypełnienie

Pierwszy z prelegentów, José Antonio Ureta z chilijskiego Stowarzyszenia TFP (Tradycja-Rodzina-Własność) wskazał na aktualność przesłania Matki Bożej Fatimskiej. Podkreślił przy tym, że Ona sama chce być naszą Przewodniczką i Prorokinią w trudnych czasach.

 

Kościół jest natomiast wezwany do rozeznawania ducha i tendencji czasów. Do wskazywania zła i znajdowania środków zaradczych, aby złu się skutecznie przeciwstawić. Dzisiaj coraz dotkliwiej doświadczaną przez świat rzeczywistością są wojny, terroryzm, niepokoje społeczne. W niektórych częściach globu – choćby na Bliskim Wschodzie czy też krajach komunistycznych – prowadzone są gwałtowne prześladowania chrześcijan. Z kolei w świecie zachodnim ponurą codziennością stają się antychrześcijańskie wystąpienia na gruncie prawa, a także bluźnierstwa, profanacje, rozmaite przejawy ośmieszania wiary katolickiej. Równolegle następuje systemowe niszczenie tradycyjnej rodziny i nierozerwalności małżeństwa. Zjawiskom tym towarzyszy pogłębiający się kryzys wiary w łonie Świętej Matki Kościoła. Nie brak niestety, wśród hierarchów głosów oraz działań zmierzających do profanowania Komunii świętej, spowiedzi i sakramentu małżeństwa.

 

W przekonaniu José Antonio Urety, przedwczesne jest ogłoszenie przez Kościół, że proroctwa fatimskie już się wypełniły. Nie widać na naszym horyzoncie ani pokoju, ani choćby śladów nawrócenia Rosji. – Ludzkość zmierza do najwyższego stopnia zepsucia moralnego w całej swojej historii. Zepsucia, jakiego jeszcze dotychczas nie zaznała – ocenił prelegent. Człowiek nie posłuchał wezwania do pokuty, możemy więc oczekiwać spełnienia wypowiedzianych w Fatimie dramatycznych ostrzeżeń dotyczących kar, jakie spadną na pogrążoną w nieprawości ziemię.

 

Autor wykładu spełnienia proroctw sprzed niemal wieku upatruje w kataklizmach dotykających ziemię, a także w nasilających się, prowadzonych w różnych częściach świata na odmienne sposoby prześladowaniach chrześcijan. – Taka perspektywa może stać się najbliższą przyszłością. Katolicy już są zwalczani w krajach muzułmańskich, w Indiach, Chinach oraz innych państwach. Trzecia tajemnica fatimska wskazuje, że prześladowania będą miały systematyczny i powszechny charakter – przewidywał José Antonio Ureta. Według niego, potencjalnie najgorszy terror dojrzewa już w świecie społeczeństwa zachodniego, gdzie dawne chrześcijańskie narody zdradziły swoją wiarę i przyswoiły hedonistyczną, ateistyczną filozofię życia. – Ich liberalizm jest jednostronny. Obowiązuje wolność dla zła i dla czyniących zło oraz wrogość wobec dobrych, którzy się starają wyeliminować zło – powiedział prelegent o tendencji, która zdominowała zachodnie elity, a w ślad za nimi państwa.

 

Totalne państwo i bezbronne dzieci

Mecenas Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris zwrócił uwagę na postępującą w świecie unifikację systemów prawnych, wypierających tradycyjny ład społeczny. Taka tendencja ma swoje korzenie w myśli oświeceniowej. Intelektualni uczniowie Jacquesa Rousseau porzucili koncepcję ciał pośredniczących między władzą i człowiekiem. Chcą zniszczyć wszystkie naturalne wspólnoty. Dzisiaj na ich celowniku są zwłaszcza rodzina, ojczyzna i Kościół. – Z tym wspólnotami, gwarancjami naszej niezależności wobec państwa, państwo rozpoczyna wojnę – powiedział mecenas Kwaśniewski. Ta wojna ideologicznie zakorzeniona jest w myśli Hobbesa, który przyznał państwu kompetencję sankcjonowania prawa natury. Następcy tego myśliciela poszli znacznie dalej, emancypując prawo stanowione wobec porządku naturalnego ustanowionego przez Stwórcę. Celem jest tyrania większości roszczącej sobie pretensje do zawładnięcia duszami.

 

Pierwszym praktycznym burzycielem naturalnego ładu był Napoleon, który ustanowił kodeks cywilny. Chociaż z dzisiejszej perspektywy jego zbiór praw można by postrzegać jako broniący rodziny i struktur społecznych, to w istocie okazał się on potężnym orężem walki z tradycyjnym społeczeństwem, Kościołem i rodziną. Stał u podstaw państwa opiekuńczego, które chce „zatroszczyć” się o wszystkie sfery dotyczące człowieka  i uwięzić nas w stanie dziecięcej bezbronności.

 

Dzisiaj struktury ponadnarodowe zaczynają wywierać presję w kierunku przekształcania naszego prawa. To postawa stricte marksistowska, która przejawia się w dwóch koncepcjach opartych na wypaczonych pojęciach dyskryminacji i przemocy – obydwu powiązanych z ideologią gender. Za ich pomocą dyktatura laicka chce zwalczać wszelkie przejawy oporu ze strony obrońców tradycyjnego porządku.

 

Muzułmanin, sprzymierzeniec apostaty

Francuski ksiądz Guy Pagès, badacz islamu powiedział, że stoimy w obliczu kolejnej konfrontacji Europy ze światem muzułmańskim. Stary Kontynent, który przed wiekami wielokrotnie skutecznie opierał się ekspansji wyznawców Mahometa, dzisiaj przyjmuje ich z otwartymi rękami.

 

Prelegent przytoczył przykłady postępującej islamizacji Francji i innych krajów Zachodu, a także dramatycznych społecznych konsekwencji tego procesu. – Ta inwazja jest znacznie bardziej niepokojąca niż na przykład zatrzymana pod Poitiers w VIII wieku. Wówczas Europa była chrześcijańska, silna, posiadała dzieci – stwierdził. Podobnie jak w ewangelicznej przypowieści, demon wrócił jednak, silniejszy, bardziej przebiegły i złośliwszy, ponieważ Bóg nie odebrał człowiekowi jego wolności. Nowoczesny człowiek odrzuca jednak ofiarę Chrystusową i odkupienie przyniesione przez Syna Bożego. Może więc spodziewać się strasznej kary.

 

W dzisiejszych czasach wrogowie porządku stworzenia wyznaczyli okres rewolucji francuskiej jako moment nowego początku ludzkości. Chcą wymazać z ludzkiej świadomości odniesienia do prawdziwego Boga i religii, za pomocą zmonopolizowanej, totalnej edukacji stworzyć nowego człowieka.

 

Chrystusowe dzieło odkupienia chce się zastąpić nowym dziełem, demonicznym. Odrzucając chrześcijaństwo społeczeństwa apostatów powracają do grzechu. Preferują grzech we wszystkich jego przejawach. W zwalczaniu wspólnego wroga, jakim jest chrześcijaństwo, ideologia laicyzmu współdziała z ideologią islamistyczną. Muzułmanie są wychowywani w nienawiści do chrześcijaństwa i całkowicie odporni na ewangelizację. Wszystko, co związane z prawdziwą religią uważają za nieczyste.

 

Tymczasem przejawy sprzeciwu wobec islamizacji są w państwach zachodnich piętnowane w imię politycznej poprawności. Obok apostazji narodów niegdyś chrześcijańskich, ich dramatem jest też „swąd szatana”, który wdarł się do Świątyni Pańskiej.

 

W trwającej konfrontacji islam jest silniejszy od uległego i naiwnego dziś chrześcijaństwa, czerpie swoją siłę z jego słabości. Powinniśmy wezwać pomocy świętych, aby się temu przeciwstawić. Obecnie jednak nawet w Kościele wielu obawia się mówić prawdę o zawartej w Koranie istocie islamu, o jego tożsamości z gruntu wrogiej wobec chrześcijaństwa.


Chrześcijanie w krajach islamu

Ksiądz dr Marcin Dąbrowski z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie przytaczał przykłady represji, jakich doświadczają chrześcijanie w krajach zdominowanych przez islam – w Pakistanie, Arabii Saudyjskiej czy Egipcie. Prelegent zwrócił uwagę, że wyznawcy Chrystusa marzą tam o państwie świeckim, gdyż państwo religijne oznacza po prostu wrogą dominację mahometan. Przypomniał też pierwsze wielkie ludobójstwo XX wieku – dokonaną przez Turków rzeź Ormian.

 

Dzisiaj w Arabii Saudyjskiej chrześcijanie nie mogą nawet gromadzić się na modlitwie i nabożeństwach ani posiadać Pisma Świętego, czy też przedmiotów kultu. W Pakistanie powszechnie przyjętą normą jest stosowanie nakazów wynikających z szariatu, w tym wydawanie surowych wyroków za jakąkolwiek krytykę islamu. Egipt, w którym na pewien czas przejęli władzę fanatycy z Bractwa Muzułmańskiego stał się wówczas areną otwartych prześladowań wobec chrześcijan.

 

Wyznawcy islamu w krajach, gdzie panuje system demokratyczny, są na dobrej drodze by przejąć tam władzę na sposób zachodni, po czym zaprowadzić własny, oparty na szariacie porządek.

 

Wykładom wygłoszonym w trakcie XIII Kongresu Konserwatywnego towarzyszyła premierowa projekcja filmu „Nienawiść”, poświęconego przejawom dzisiejszej wrogości wobec Kościoła. Zarząd Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej wręczył tegoroczne Nagrody im. Księdza Skargi.

 

I kongres Apostołów Fatimy

Około 50 tysięcy osób należy już do Apostolatu Fatimy, którego pierwszy Kongres odbywa się w sobotę w krakowskim Centrum Kongresowym ICE. Organizatorzy spotkania – Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej imienia księdza Piotra Skargi – zaproponowali przybyłym z całej Polski uczestnikom bogatą refleksję nad treścią i sensem przesłania fatimskiego oraz nad sposobami jego upowszechniania.

 

Zanim jeszcze kongres się rozpoczął, jego uczestnicy szczelnie wypełnili krakowski kościół pod wezwaniem Bożego Ciała, gdzie sprawowana była Najświętsza Ofiara w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.

W pierwszym wystąpieniu kongresu ksiądz arcybiskup Jan Paweł Lenga z Kazachstanu zwrócił uwagę na konieczność dawania katolickiego świadectwa, nawet w trudnych okolicznościach. – Każdy z nas może być jednym z tych, którzy niosą orędzie Boże. Świat prezentuje nam hedonizm, konsumizm, promuje perwersje. Jednak diabeł już został dawno pokonany. Nie ma przed sobą żadnej perspektywy. Powinniśmy modlić się za biedaków, którzy mu ulegli, żeby nie sądzili, iż są zwycięzcami. Kiedy odrzucimy propozycję diabła, Bóg będzie rządził naszymi sercami – wskazywał hierarcha. – Szukajmy w sobie Boga i Jego natchnienia. Służmy Mu, wtedy nic nam nie zagrozi. Dziękujmy Mu za orędzie fatimskie – zachęcał ksiądz arcybiskup. Wezwał do dawania przykładu w codziennym życiu i do modlitwy w intencji ludzi, którzy stracili wiarę, a także za wrogów i prześladowców. Podkreślał też, że Pan Bóg uzdalnia tych, którzy chcą Mu służyć. – Idźmy do przodu i zwyciężajmy! – zakończył swoje wystąpienie arcybiskup Lenga.

 

Uczestnicy kongresu usłyszeli i obejrzeli zapis skierowanych do nich przesłań: kardynała Raymonda Leo Burke oraz Antonia Borellego, autora szeroko propagowanej przez Instytut Księdza Skargi książki, pt. „Fatima, orędzie tragedii czy nadziei”.

 

– Gorąco zachęcam was abyście trwali w Apostolacie. Orędzie fatimskie jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek. Niech Bóg błogosławi wam i waszemu spotkaniu – powiedział między innymi ksiądz kardynał.

 

Z kolei Antonio Borelli przypomniał, że istotą orędzia z Cova da Iria est przestroga przed karą Bożą za nieprawość ludzi oraz wezwanie nas do nawrócenia. – Niech Najświętsza Maryja Panna nieustannie pomaga wszystkim Apostołom Fatimy, którzy angażują się w rozpowszechnianie tergo orędzia. Nie ustawajcie wypełnieniu tak szczytnej misji – apelował katolicki myśliciel i pisarz. Przypomniał też obietnicę skierowaną do dzieci fatimskich przez Matkę Bożą: „Na koniec Moje Niepokalane Serce zatriumfuje!”.

 

Miłosierdzie, a nie pobłażliwość dla zła

Sławomir Olejniczak, prezes Instytutu im. Księdza Skargi wygłosił wykład o potrzebie narodowej pokuty. Zwrócił uwagę, iż jest ona koniecznością, gdyż grzech ma wymiar nie tylko osobisty, ale i społeczny. Mówca przytoczył historię proroka Jonasza i jego, skierowanego do mieszkańców Niniwy, wezwania do nawrócenia.

 

Gospodarz Kongresu zaakcentował prawdziwe znaczenie miłosierdzia, które dzisiaj – także w interpretacji ludzi Kościoła – coraz częściej mylnie utożsamiane jest z pobłażliwością dla zła. Prowadzi to do zuchwałych grzechów przeciwko Duchowi Świętemu. Tymczasem w istocie ludzie mają do wyboru nawrócenie i pokutę albo karzącą rękę Bożej sprawiedliwości.

 

–  Matka Boża powstrzymuje karę, jednak miłosierdzie jest warunkowe – podkreślił prezes Olejniczak.

Ku nawróceniu i pokucie otrzymaliśmy z Nieba szereg duchowych środków. Matka Boża Fatimska wskazała wyraźnie codzienne odmawianie Różańca, nabożeństwo pierwszych sobót, poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi. – Czy te warunki zostały spełnione? Rosja się nie nawróciła a następstwa jej błędów rozsiane są  całym świecie – mówił prezes IESiR. Zwrócił też uwagę, że utrwalone grzechy społeczne sprzyjają popadaniu w grzechy indywidualne. – Prędzej przy później przyczyni się to do upadku naszego narodu, jeśli nie odpowie on pokutą i nawróceniem – przestrzegał.

 

Sławomir Olejniczak powiedział, że dzięki zaangażowaniu modlitewnemu i wsparciu materialnemu Apostołów Fatimy możliwe były takie dzieła jak upowszechnianie w ogromnych nakładach treści i pogłębionej interpretacji orędzia fatimskiego, a także m.in. Cudownego Medalika, czy też kampanie modlitewne i społeczne prowadzone przez Instytut.

 

Konferencja Re:Media 2014 – transformacja prasy w erze cyfrowej

konferencja mediaZapraszamy do udziału w konferencji Re:Media 2015 – transformacja prasy, nowe źródła przychodów. To kolejna odsłona konferencji organizowanej przez Związek Kontroli Dystrybucji Prasy. Jest to wydarzenie skierowane do wydawców i dziennikarzy, marketerów i przedstawicieli domów mediowych, a także do wszystkich zainteresowanych zmianami oraz rozwojem rynku wydawniczego.

W tej części skupimy się na tematyce nowych źródeł przychodów w internecie: modelach sprzedaży treści (Newsweek Plus, Puls Biznesu), kanałach przychodowych (Polska Press Grupa), nowych produktach i ciekawych formach dziennikarskich (Gazeta.pl, Tap2C) oraz wzbudzaniu i mierzeniu zaangażowania odbiorców (AD Next i Gamfi).

Konferencja odbędzie się 18 czerwca, w godzinach 15.00-18.00, w Centrum Prasowym Foksal przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie. Uczestnictwo jest bezpłatne, aby wziąć udział w wydarzeniu należy zarejestrować się za pomocą formularza na stronie http://remedia3.evenea.pl/ (limit słuchaczy wynosi 150 osób, obowiązuje kolejność zgłoszeń).

Program konferencji tworzą doświadczeni dziennikarze, obserwatorzy mediów i eksperci rynkowi oraz przedstawiciele firm oferujących usługi polskim wydawcom. Poniżej przedstawiamy listę prelegentów i tematy ich wystąpień:
1. Paweł Stremski, dyrektor programowy portalu Gazeta.pl – „Longform is the new black”
2. Przemysław Barankiewicz, redaktor naczelny pb.pl (Puls Biznesu) – „Poznaj swojego odbiorcę. Freemium i metered paywall Pulsu Biznesu”
3. Grzegorz Barej, dyrektor handlowy (Tap2C) – „Interaktywna prasa, świat multimedialnych treści. Korzyści dla Wydawcy”
4. Wojciech Kozak kierownik projektu online i Wojciech Rogacin, redaktor naczelny AIP (Polska Press Grupa) – „Stały rozwój, nowe kanały: wideo, tygodniki+, AIP”
5. Piotr Stasiak, digital media manager, Grupa Onet-RASP – „Newsweek PLUS – czyli sprzedaż treści magazynowych w sieci”
6. Rafał Oracz, CEO AD Next i Arkadiusz Cybulski, Gamfi – „Mierzalne zaangażowanie – Gamifikacja w służbie Wydawców”

Zachęcamy również do zapoznania się z materiałami z poprzednich konferencji Re:Media 2014 – transformacja prasy w erze cyfrowej, dostępnymi w serwisie prasa.info.

 

Związek Kontroli Dystrybucji Prasy

Tagged , , , , , , , , , , ,

Gender w sztuce z pieniędzy podatników – protest przeciwko wystawie w muzeum MOCAK

protest mocak gender w sztuceMuzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie w trakcie wystawy „Gender w sztuce” prezentuje… bluźnierstwa i profanacje o charakterze pornograficznym. Jak zawsze, za pieniądze podatnika. Instytut Ks. Piotra Skargi organizuje protest w tej sprawie.

Dążymy do tego, aby płeć przestała być produktem ideologicznym, a stała się indywidualną decyzją człowieka, najbliższą jego poczuciu identyfikacji – w ten sposób organizatorzy przedstawiają skandalizującą wystawę, nad którą patronat sprawuje pełnomocnik rządu do spraw równego traktowania, minister Małgorzata Fuszara. Widz natrafia na obrazy półnagiego mężczyzny przystawiającego niemowlę w pozycji parodiującej karmienie, sekwencje zdjęć ukazujących nagich mężczyzn – w różnych konfiguracjach rasowych i przestrzennych – „cieszących się” swoją bliskością; filmy przedstawiające mężczyzn przebranych w damską bieliznę itd. Nie zabrakło także antyreligijnych nawiązań.

Wystawie – nie będzie to zaskoczeniem – patronuje „Gazeta Wyborcza”, „Krytyka Polityczna”, „Feminoteka”, „Codziennik Feministyczny” oraz „Pismo Feministyczne Zadra”. Sztuka ideologicznie zaangażowana prezentowana jest instytucję kultury finansowaną z budżetu miasta Krakowa i Województwa Małopolskiego. Budowa siedziby muzeum, zakończona pięć lat temu, pochłonęła ok. 70 milionów złotych. Obecnie publiczne środki służą m.in. promocji Doroty Nieznaleskiej, autorki skandalicznej „Pasji”. Wystawę tłumnie odwiedza młodzież.

Na takie projekty nie powinno być miejsca w publicznym muzeum – a więc takim, które jest finansowane z pieniędzy podatników. Oficjalny opis wystawy wprost informuje, że jej celem nie jest promocja sztuki, a walka z tradycyjnymi wartościami w myśl panoszącej się ideologii gender. Wrogiem uczyniono oczywiście Kościół katolicki, a orężem walki z nim – liczne bluźnierstwa i profanacje, którym towarzyszą materiały o jednoznacznie pornograficznym charakterze – piszą autorzy protestu w tej sprawie.

Protest podpisać można korzystając ze strony protestuj.pl

Tagged , , , , , , , , , , , ,

To już w sobotę 6 czerwca – IV Kongres Dla Społecznego Panowania Chrystusa Króla

stowarzyszenie fides et ratioPrzedsięwzięcie tak niepopularne politycznie i zarazem kontrowersyjne nawet w łonie Kościoła Katolickiego, rozwija się i rośnie w siłę w sposób niemalże niewytłumaczalny. Oto w sobotę 6 czerwca 2015 r. odbędzie się czwarty kongres „Dla Społecznego Panowania Chrystusa Króla”. W programie wielu ciekawych prelegentów i wystąpienia właściwie wykraczające poza samą ideę intronizacyjną.

Inicjatywa Stowarzyszenia Fides Et Ratio zyskała charakter międzynarodowy, dzięki czemu na kongres przybędą także goście spoza Polski. Wszystkich złączy na otwarciu Msza Święta o godz. 8:30 w klasycznym rycie rzymskim (a więc i po łacinie). Msza Święta zostanie odprawiona w Kościele pw Św. Michała Archanioła w Poznaniu przy ul. Stolarskiej 7. Rozpoczęcie wykładów o godz. 10:00 w Centrum Wykładowym Politechniki Poznańskiej przy ul. Piotrowo 2. Konferencję zakończy odczytanie aktu intronizacyjnego.

Program kongresu:

Ks. Abp Jan Paweł Lenga
„Dzisiejsza sytuacja Kościoła”

Ks. Tomasz Jochemczyk (Włochy)
„Chrystusowi Królowi dana jest wszelka władza na niebie i ziemi”

Ks. Edmund Naujokaitis FSSPX (Litwa)
„Enc. Piusa XI Quas Primas
nauczanie Kościoła o Królowaniu Chrystusa”

Cav. Luca Pavan-Bresciano (Włochy)
„Jarzmo moje słodkie jest a brzemię moje lekkie”

prof. Joseph Sladky (USA)
„Apostolstwo dla Chrystusa Króla”

Teresa Drapińska
„Misja Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny”

Prof. Roberto de Mattei (Włochy)
„Posoborowy kryzys Kościoła
a społeczne panowanie Chrystusa Króla”

Grzegorz Braun
„Intronizacja Chrystusa Króla i monarchizm polityczny”

dr Stanisław Krajski
„Królestwo Chrystusowe na ziemi – przyszły ustrój Polski ”

Andrzej Wronka
„Królowanie Chrystusa i Kościół wojujący
sekty, psychomanipulacja – zagrożenia wiary”

 

Źródło: www.kongresdlachrystusakrola.pl

Tagged , , , , , , , , , , ,

„Ta ostatnia niedziela” – happening pod Pałacem Prezydenckim

happening_pod_sejmem

W piątek 22 maja od godziny 17-tej przez pałacem, w którym wciąż rządy sprawuje Bronisław Komorowski, odbył się happening – zorganizowany przez „oszukanych przez banki” – pod znamiennym i jakże proroczym hasłem: „TA OSTATNIA NIEDZIELA”. Był on poświęcony w całości pożegnaniu ustępującego prezydenta.

Anna Nowik

Głównym motywem muzycznym był utwór śpiewany przez Mieczysława Fogga pod tym właśnie tytułem. Organizatorzy zachęcali gorąco do wspólnego śpiewania tego znanego przeboju, tańców i ogólnej wesołości, pomieszanej z pozorowanym smutkiem z racji przewidywanej klęski wyborczej… dotychczasowego lokatora pałacu prezydenckiego.

Z innych utworów trzeba wymienić łzawy song „Goodbye My Love Goodbye” Demiss’a Roussos’a. W czasie odtwarzania tego przeboju rozdawano chusteczki, żeby wszyscy mogli pomachać PBK na pożegnanie. I machaliśmy ochoczo udając jednocześnie nieutulony w bulu szloch!!! A pan redaktor Maciej Pawlicki wraz z żoną „wywijał” wspaniałe figury taneczne. Tańczyło zresztą wiele osób. I tak to bul przeplatał się z wesołością!

Pan redaktor Pawlicki wspólnie z innymi organizatorami nie tylko tańczył, ale również podkreślał, że prezydent B. Komorowski nie zrobił NIC, żeby pomóc nabitym w kredyty ludziom, a jest ich ok. 700 tysięcy. Podkreślał, że banki wpisywały do umów niedozwoloną klauzulę przeliczania złotówek na franki, a strażnik żyrandola nie starał się w najmniejszy sposób pomóc tak wielkiej ilości Polaków. I dlatego „oszukani przez banki” wystawili PBK CZERWONĄ KARTKĘ przed drugą turą wyborów. Skończyła się wiec taryfa ulgowa dla prezydenta. Nie obyło się również bez bardzo cennego wypunktowania przez organizatorów: sennej prezydentury, generalnego nieuwzględniania żadnych społecznych protestów, żadnych głosów sprzeciwu wobec ustaw wymierzonych przeciwko społeczeństwu, bo pan prezydent żył w zgodzie z wytycznymi swojej partii i rządu i nie przeszkadzał.

Końcowym, mocnym akcentem muzycznym tego koncertu było odtworzenie hitu zespołu Perfect „Idź precz”. I wtedy zrobiło się naprawdę bardzo głośno od nieustannie wykrzykiwanego refrenu… idź precz, idź precz, idź precz!!! Szkoda, że nie było słynnego przeboju zespołu Scorpions „The Wind of Change”…

 

Źródło: Solidarni2010.pl

Tagged , , , , , , , , , , , , , ,

Są już wyniki drugiej edycji Programu „PoZdro!” w Gdyni – blisko 15% młodzieży jest zagrożone chorobami cywilizacyjnymi

medicover fundacjaBlisko 15% przebadanych uczniów klas pierwszych z Gdyni znalazło się w grupie ryzyka zachorowania na choroby cywilizacyjne. Zakończyła się już druga edycja badań w ramach Kompleksowej Analizy Zdrowotnej Programu „PoZdro!” Fundacji Medicover w Mieście. W ramach Programu 65% gimnazjalistów sprawdziło stan swojego zdrowia i otrzymało Plan Postępowania Prozdrowotnego.

Od września ubiegłego roku przebadano 1222 uczniów (65% populacji) z 23 gdyńskich gimnazjów pod kątem wystąpienia czynników ryzyka rozwoju chorób cywilizacyjnych. Był to już drugi rocznik uczniów pierwszych klas objętych Programem. Badania wykonano w ramach Ogólnopolskiego Programu Profilaktyki Cukrzycy i Chorób Cywilizacyjnych „PoZdro!” Fundacji Medicover we współpracy z Polskim Towarzystwem Diabetologicznym i Radą Naukową Fundacji Medicover.

Szczegółowe wyniki populacyjnych badań przesiewowych młodzieży (Kompleksowej Analizy Zdrowotnej), przeprowadzonych w ramach drugiej edycji Programu, wskazują, że:
• Nadwaga i otyłość występują u prawie 22% przebadanych nastolatków (22% w I edycji 2013/14).
• Podwyższone ciśnienie tętnicze w trakcie badania stwierdzono u 14,2% jego uczestników (16,1% w I edycji 2013/14).
• Dostateczna, słaba i bardzo słaba wydolność fizyczna to problem 61,2% badanych (65% w I edycji 2013/14).
• Nieprawidłową postawę ciała ma prawie 74% badanych (68,8% w I edycji 2013/14).
• Nieprawidłową ostrość widzenia stwierdzono u 10,4% badanych uczniów niebędących pod opieką okulisty (10,3% w I edycji 2013/14).

182 uczniów, czyli prawie 15% wszystkich przebadanych, zostało zaproszonych do bezpłatnej, dwuletniej Zintegrowanej Opieki Indywidualnej (ZOI).

– Jednym z najważniejszych założeń gdyńskiego samorządu są działania w zakresie poprawy zdrowia mieszkańców i promocji aktywnego trybu życia, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. To właśnie m.in. do nich adresowane są oferty programów profilaktycznych, które realizowane są we współpracy ze szkołami, klubami sportowymi, UKS-ami, instytucjami kultury i przychodniami. Podejmujemy niezwykle ważny temat walki z nadwagą, stąd też realizujemy program edukacyjny, zachęcający do zdrowego odżywania się i tolerancji w stosunku do ludzi borykających się z nadwagą. Do wysoce innowacyjnych projektów należy uznać także działalność Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej (COMS), którego działania współfinansowane są przez Samorząd i ukierunkowane na szerzenie idei uprawiania sportu wśród dzieci i młodzieży. Cel ten realizowany jest m.in. poprzez organizację bezpłatnych zajęć edukacyjnych, a także prowadzenie kampanii uświadamiających konieczność prowadzenia zdrowego trybu życia (problemy związane z dietą, dopingiem). Z największą chęcią włączyliśmy się także w realizację Programu PoZdro! i organizację wydarzeń sportowych dla jego uczestników. Cieszymy się, że tego rodzaju inicjatywy realizowane są w naszym mieście. – powiedział Bartosz Bartoszewicz, Wiceprezydent Miasta Gdyni ds. edukacji i zdrowia.

Badania przesiewowe, opieka indywidulna, warsztaty edukacyjne i zajęcia sportowe to jednak nie wszystko. W ramach Programu „PoZdro!” prowadzone są także szkolenia dla wybranego personelu szkół w oparciu o wytyczne unijnej dyrektywy HEPS (Healthy Eating and Physical Acivity in School – Zdrowe Żywienie i Aktywność Fizyczna w Szkole), koncentrujące się na kształtowaniu polityki zdrowotnej na terenie placówek. Uczestnikom szkolenia udostępniane jest specjalistyczne narzędzie informatyczne, umożliwiające pracę nad konkretnymi problemami związanymi ze zdrowiem, z którymi borykają się uczniowie danej szkoły. Narzędzie to pozwala na diagnozę obszarów funkcjonowania placówki ściśle związanych z żywieniem i aktywnością fizyczną. – Ideą, która przyświecała nam podczas tworzenia narzędzia była długofalowa pomoc szkole w planowaniu i realizacji polityki zdrowotnej. – mówi Kamila Szarejko, Kierownik Projektów Fundacji Medicover. – Udostępnione przez nas oprogramowanie pozwala na zdiagnozowanie sfer najpilniej wymagających zmian, określenie celów i zadań stojących przed placówką, sposobów ich realizacji, monitoring postępów, ewaluację oraz ponowną analizę sytuacji w danym okresie czasu. Jest to praktyczny instrument umożliwiający przeprowadzanie kompleksowych działań prozdrowotnych na poziomie szkoły.

W szkoleniu HEPS przeprowadzonym przez Koordynatorów „PoZdro!” z Gdyni i Warszawy wzięło udział 23 gimnazjów z Gdyni. Pod koniec 2014 roku przeszkolonych zostało ponad 60 nauczycieli. W kolejnych latach szkolnych przeszkolone zostaną chętne szkoły z Warszawy i Lublina.

Wszelkie informacje o Programie „PoZdro!”, a także materiały filmowe prezentujące wydarzenia sportowe dla młodzieży objętej ZOI oraz historie uczestników, którzy wraz ze swoimi rodzinami całkowicie odmienili swój styl życia, dostępne są na stronie internetowej Programu: www.po-zdro.pl oraz na profilu społecznościowym Facebook: www.facebook.com/ProgramPoZdro

 

Źródło: Informacja prasowa

Tagged , , , , , , , , , , , ,

POPiSowe rodzinne ranczo samorządowe – czy to już powiatowy nepotyzm?

Radny Tarnowa Marek Ciesielczyk żąda kar finansowych dla radnych, którzy lekceważą obywateli. To efekt nadużyć, jakie zostały niedawno ujawnione w tarnowskim magistracie. Film, który linkujemy poniżej jest relacją z wystąpienia niezależnego radnego (Stowarzyszenie Oburzeni) dra Marka Ciesielczyka na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Tarnowie 15 maja 2015 przeciw wzrostowi biurokracji w urzędzie miasta, bezczelności urzędniczej oraz przeciw samorządowemu nepotyzmowi.

Radny Ciesielczyk zwrócił uwagę, że Przewodniczący Rady Miejskiej w Tarnowie (Małopolska) Kazimierz Koprowski (PiS) jest mężem Przewodniczącej Komisji Oświaty Rady Miejskiej Barbary Koprowskiej (też PiS), nieco wcześniej Koprowski był Wiceprezydentem Tarnowa, a kontrolowała go jego żona jako Przewodnicząca Komisji Rewizyjnej.

Teraz radny Józef Gancarz (PiS) jest Przewodniczącym Komisji Ekonomicznej Rady Miejskiej, a jego brat Tadeusz Gancarz (też PiS) jest z kolei Przewodniczącym Komisji Sportu. Poza tym PiS obsadził wyłącznie swoimi ludźmi całe Prezydium Rady Miejskiej, co jest unikatem w skali światowej i stanowiska wszystkich przewodniczących komisji Rady Miejskiej (z wyjątkiem jednego – dla radnego-„wasala”).

Wiceprezydentem Miasta jest Henryk Słomka-Narożański (PO), a Dyrektorem Kancelarii Rady Miejskiej jest jego żona Małgorzata.

W odróżnieniu od większości miast w demokratycznym świecie – żaden radny tarnowski (z wyjątkiem 3) nie podał mieszkańcom numeru swego telefonu ani maila kontaktowego na stronie miasta (w BiP). Mieszkańcy mogą jedynie za pośrednictwem kancelarii Rady Miejskiej (czytaj: w/w żony wiceprezydenta miasta lub w/w męża przewodniczącej jednej z komisji) mieć kontakt z radnymi. W Korei Północnej turyści nie mogą wysyłać z hotelu maili bezpośrednio. Każdy mail trafia najpierw do cenzury, a dopiero później ewentualnie do adresata.

Mieszkańcy Tarnowa nie mają także prawa występować na sesjach Rady Miejskiej. Jednym słowem POPiSowe, rodzinne ranczo samorządowe….

Ciesielczyk zaproponował, by radnym tarnowskim potrącano z ich diet 500 zł, jeśli nie podadzą do wiadomości mieszkańców swych kontaktowych numerów telefonicznych i adresów mailowych lub jeśli udowodni się im, iż w ciągu miesiąca nie odpowiedzieli np. na 3 pisma mieszkańców.

Oto wspomniany link do nagrania z posiedzenia Rady: https://www.youtube.com/watch?v=ZjuwTFoQ31c

 

Źródło: Stowarzyszenie Oburzeni

Tagged , , , , , , , , , ,

Marsze dla Życia i Rodziny 2015 – dlaczego są tak potrzebne?

marsze dla życia i rodziny 2014Marsze dla Życia i Rodziny to nie tylko kolorowy korowód. To również dobitna odpowiedź na najważniejsze wyzwania naszych czasów. W tym roku uczestnicy wydarzenia będą maszerowali pod hasłem: „Rodzina – Wspólnota – Polska”. Pragniemy przypomnieć, że w rodzinie wykuwa się kapitał społeczny osób, które w dorosłym życiu będą funkcjonowały we wspólnocie narodowej. Dlatego podczas tegorocznych Marszów chcemy mówić o potrzebie troski rodziców o wychowanie i edukację swoich dzieci.

Chcemy przypomnieć, że rodzicie mają prawo i obowiązek wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami. Wszystkie prawa rodziców pochodzące z prawa naturalnego, potwierdzone między innymi w Konstytucji, winny być przez decydentów uznane i chronione. Ponieważ rodzice pełnią pierwszoplanową rolę wychowawczą, wszelkie instytucje publiczne winny pełnić rolę pomocniczą uznając autorytet i wolę rodziców.

Pragniemy również zwrócić uwagę na potrzebę coraz lepszej współpracy szkół z rodzicami uczniów w zakresie wychowania i przekazywania młodemu pokoleniu spójnego systemu wartości. Wychowanie oparte na fundamencie wyrosłym z europejskiego kręgu kulturowego, u którego podstaw leży odpowiedzialność, wartość rodziny oraz szacunek dla życia, daje gwarancję przygotowania młodych ludzi do podjęcia odpowiedzialności za własną rodzinę, kraj i życie społeczne.

To co leży na naszym rodzicielskim sercu to troska o nasze dzieci. Coraz częściej słyszymy w doniesieniach medialnych o zajęciach, prowadzonych przez podmioty pozaszkolne, podczas których młodzież zachęcana jest do podejmowania przedwczesnej inicjacji seksualnej. Promowane są również związki nieformalne i homoseksualne. Przykładem może być program „Równościowe przedszkole”, realizowany w kilkudziesięciu placówkach (podczas zajęć chłopców przebierano za dziewczynki, a dziewczynki za chłopców) czy zajęcia przeprowadzone w ubiegłym roku w warszawskim liceum im. Heleny Modrzejewskiej, które były prowadzone przez Fundację Wolontariat Równości. W radzie Fundacji zasiada m.in. Sławomir Starosta, współtwórca pornograficznego wydawnictwa Pink Press oraz Pink Service, wydającego magazyny gejowskie, których był redaktorem naczelnym. Jest również twórcą gejowskich i pornograficznych portali internetowych.

Ponadto alarmujący jest fakt obniżenia standardów nauczania wbrew woli rodziców. Gdy MEN zapowiadał wprowadzenie darmowego podręcznika dla klas pierwszych, wiadomo było, że w tak szybkim tempie nie da się przygotować wartościowej pozycji do pracy dydaktycznej. Mówiło też o tym wielu ekspertów. Propozycje zadań są sztampowym zadawaniem dziecku pytań i prezentowaniem dziecku na siłę treści zupełnie nie związanych z jego oczekiwaniami poznawczymi.

W ramach realizacji polityki prorodzinnej rząd oszczędził rodzicom wydatków na przedszkole i za każdą dodatkową godzinę powyżej pięciu bezpłatnych, pozwolił zapłacić tylko złotówkę. Niestety, odbywa się to kosztem zajęć dodatkowych takich jak np. rytmika czy zajęcia z logopedą. Brak tego typu zajęć to ogromna strata dla rozwoju dziecka.

W kwestii obniżenia standardów nauczania pozostaje jeszcze kwestia zmniejszenia liczby lekcji historii. W grudniu 2012roku Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu obywatelski projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty, mający na celu przywrócenie modelu nauczania historii w szkołach ponadgimnazjalnych. To projekt ustawy, który przywraca obowiązkowe lekcje historii do szkół. W tej chwili, po wprowadzeniu reformy (rozporządzenie MEN ws. reformy sposobu nauczania lekcji historii, która od 1 września 2012 roku weszła do szkół ponadgimnazjalnych), obowiązkowe lekcje historii dotyczą tylko tych młodych Polaków, którzy wybiorą historię jako przedmiot maturalny. Nie bez znaczenia pozostaje kwestia wejścia w życie tzw. ustawy sześciolatkowej. Wprowadzenie jej wbrew woli i zgody rodziców, było swego rodzaju próbą ograniczenia ich praw.

Papierkiem lakmusowym wrażliwości rządzących na potrzeby rodzin stały się głosowania dotyczące referendum w sprawie posyłania do szkół sześcioletnich dzieci oraz obywatelski projekt ustawy „Rodzice chcą mieć wybór!” . Niestety Sejm nie licząc się z głosami ogromnej rzeszy obywateli zatroskanych o przyszłość swoich dzieci, głosami koalicji rządzącej już w pierwszym czytaniu odrzucił oba obywatelskie projekty ustaw. Posłowie wyrzucając do kosza w sumie blisko 2 mln podpisów osób popierających zmiany w ustawie o systemie oświaty, wykazali się całkowitą obojętnością i ignorancją wobec tak szerokiego głosu społeczeństwa.

Coraz większym niepokojem mogą napawać doniesienia medialne dotyczące nadużywania ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, która wprowadza prymat państwa i jego urzędników nad rodziną. Sugeruje ona, że rodzina stanowi zagrożenie dla jednostki i jest często miejscem ukrytych patologii społecznych. Jak podaje Ministerstwo Pracy, tylko w 2013 roku rodzicom odebrano ponad 600 dzieci! Bardzo często są to rodziny, w których nie ma przemocy a jedynie zła sytuacja materialna rodzin!

Kilka tygodni temu, wbrew licznym protestom społecznym, Prezydent Bronisław Komorowski podpisał Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (CAHVIO). Pragniemy przypomnieć, że Konwencja ta nie jest skoncentrowana na przeciwdziałaniu przemocy, jak sugeruje jej tytuł, ale na wprowadzeniu ideologicznej rewolucji kulturowej. Z przykrością stwierdzamy, że Prezydent Bronisław Komorowski wyrażając swoje poparcie dla Konwencji CAHVIO przyczynia się do destrukcji polskich rodzin.

Tagged , , , , , , , , , , , , , , ,

Dyrektor FBI James Comey i pytania do władz polskich

rząd polski ewa kopaczPowstaje pytanie dlaczego gdy nasz naród jest systematycznie, w szczególnie podły sposób, poniżany przez podobno zaprzyjaźnione z nami Stany Zjednoczone Ameryki, brak odpowiedniej reakcji od władz naszego kraju?

Podam tylko dwa haniebne przykłady. Najbardziej bulwersujący przypadek obrażenia i poniżenia Polaków dokonał sam prezydent USA Barack Obama przy okazji uroczystości wręczania odznaczenia za zasługi za ratowanie Żydów dla nieżyjącego już Jana Karskiego. Uważam że Pan Prezydent USA zrobił to z rozmysłem, żeby przypadkiem Polacy nie uzyskali na arenie międzynarodowej przy tej okazji dobrej opinii.

Wystąpienie Pana Prezydenta było dobrze przemyślane i przygotowane. Podobno miał to odznaczenie odbierać sam L. Wałęsa, co było by naturalne ale wysłano b.ministra A. Rotfelda. Widocznie uważano, że jak B. Obama powie o „polskich obozach śmierci” to L. Wałęsa, który przecież do końca nie jest sterowalny i przewidywalny, mógłby publicznie prezydentowi St.Zj. udzielić reprymendy. Prosty robol Lechu a tu po takiej renomowanej uczelni Barack, to w demokracji euroatlantyckiej jest nie do przyjęcia.

Natomiast obywatel polski narodowości żydowskiej Rotfeld na to obrażające Polaków sformułowanie nie zareagował. Tak to Żyd A. Rotfeld odwdzięcza się, swojej z własnej nieprzymusowej woli przybranej Ojczyźnie.

Teraz o kontekście. Comey gadał do Żydów. Jako erudyta wie, że trzeba wiedzieć, co i jak się w takich okolicznościach gada. Więc gadał tak, jak na te okoliczności przystało. A że okoliczności były jakie były, więc inaczej gadać nie mógł. To znaczy mógł, ale gdyby gadał, to by gadać już nie miał gdzie, bo by go w tej chwili nie było, tam gdzie jest. A że robotę wciąż ma, to znaczy, że gadał jak trzeba. Proste.

Teraz o przeprosinach. Każdy szanuje swoją robotę. Zwłaszcza w Ameryce. Robota Comeya jest dobra i popłatna. Nie znajdzie lepszej. Gdyby przeprosił,robotę by stracił, a na dodatek nie znalazłby nowej. Robota, wiadomo, piechotą nie chodzi, zwłaszcza taka. A skoro Comey lubi swoją robotę, to po co ma przepraszać? Nie po to idzie się przecież do roboty, żeby z niej zaraz odchodzić.

Stany Zjednoczone jawnie i tajnie uczestniczą w zabójstwach ludzi na całym świecie. Wojska amerykańskie narzucają demoliberalną ideologię i ustrój oraz wymuszają sojusze militarno-polityczne z USA. Oporni wobec ideologii, ustroju i sojuszy zabijani są na polach walk lub skrytobójczo mordowani przez tajne służby i wynajętych morderców.

Krew narodów kilku kontynentów płynie przez świat jako świadectwo terroru amerykańskiego. Globalizm będący narzędziem polityki USA zniewala narody i niszczy ich siły witalne. Powszechna niechęć do światowego policjanta wynika z poczucia opresji ze strony Stanów Zjednoczonych. Terror USA musi zostać powstrzymany.

Stopień w jakim Polska opowiadała się po stronie USA w ciągu ostatnich 20 lat jest niebywały. Państwo Polskie, tuż po odzyskaniu samodzielności, we wszystkich sprawach na arenie międzynarodowej, konsekwentnie stawało po stronie USA, łącznie z udziałem wojskowym, nawet wtedy gdy ogół UE była temu przeciwna.

Sygnałem ostrzegajacym powinna być dla nas wypowiedź szefa FBI, stawiająca Polaków w roli oprawców Żydów, w roli wspólników Holocaustu.

Możemy w tym kontekście jako ludzie, powiedzieć sobie: „Idiota. Palnął głupotę. Nie ma się co przejmować”. Na to właśnie liczą ci, co takie słowa do przestrzeni publicznej włączają.

Możemy wzywać ambasadorów i wystosowywać noty. Te głupie i teatralne gesty są częścią teatru jakim jest dyplomacja, ale są kompletnie bezużyteczne w sferze realiów. Służą raczej zaspokojeniu wewnętrznych oczekiwań na reakcję, a nie spowodowaniu realnych zewnętrznych zmian.

Możemy wreszcie zrewidować swój ogólny ogląd tego czym jest USA. Zamiast bratniego kraju, szerzącego wolność i walczącego o samostanowienie narodów, dostrzec w USA normalne państwo, którego jedynym i wyłącznym celem jest multiplikowanie korzyści jego sfer biznesu i władzy.

Państwo Polskie jest w takiej perspektywie, wyłącznie przedmiotem gry o korzyści. Wszelkie słowa i zapewnienia niczego tu nie zmienią. Pozostaje pytanie o pole do manewru polskiej administracji. Tego pola nie znamy. Jednak jeśli jakieś jest, to warto byłoby rozważyć pewne drobne korekty, w wyborze postaw, działań i kierunków. Chyba, że będzie się to opłacać, ale nie w przyszłości i nie werbalnie, a obecnie i konkretnie.

Źródło: Biuletyn Patriotycznego Ruchu Polski, nr 360

Tagged , , , , , , , , , ,

Kolejna akcja przeciwko patronatowi zbrodniarza komunistycznego w krakowskiej szkole językowej

Instytut kształcenia językowego „El Abanico” w Krakowie prowadzi zajęcia w sali wykładowej, która nosi nazwę „Aula Che Guevara”. W środku sali znajduje się wiele pamiątek i elementów dotyczących tego bohatera zbrodni i prześladowań, znanego z kart historii Kuby. Stowarzyszenie KoLiber postanowiło doprowadzić do usunięcia symbolu komunistycznej, totalitarnej propagandy z murów tej szkoły.


che guevara w szkole językowej protest

Ernesto Che Guevara był zbrodniarzem wojennym, mającym na swoim sumieniu wiele ludzkich istnień w tym kobiety i dzieci. Jego działania były motywowane rewolucją komunistyczną, którą aktywnie szerzył.

Pomimo wcześniejszych próśb, szkoła jezykowa El Abanico deklaruje, iż nie ma zamiaru zmienić nazwy sali oraz wystroju wnętrza, dlatego po raz kolejny stanowczo sprzeciwiamy się propagowaniu wizerunku Che Guevary a także czerwonej idei głoszonej przez niego. Włodarze szkoły zdają się lekceważyć fakt, że polskie prawo w Kodeksie Karnym jasno zakazuje propagowania totalitarnych ustrojów, w tym treści o charakterze komunistycznym. Aula wykładowa jego imienia pełna jest haseł nawiązujących do komunistycznej rewolucji kubańskiej, znajdują się tam obrazy Che Guevary z jego młodzieńczych lat oraz jego portrety.

Z tych względów, KoLibranci – poza prowadzonym od prawie 2 lat bojkotem konsumenckim i akcją dyskredytacji skompromitowanej szkoły – postanowili zebrać jak największą liczbę podpisów pod specjalnie przygotowaną petycją i przesłać je wszystkie dyrekcji „El Abanico”. Aby wysłać swój protest, wystarczy wejść na stronę Protestuj.pl, na kampanię „Nie dla Che w szkole językowej” i podpisać zamieszczony apel.

Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Narodowe Siły Zbrojne na żywo – kpt Kopf opowie jak Polacy walczyli o niepodległość

konstanty kopfOddział Kraków Stowarzyszenia KoLiber zaprasza na drugie wydarzenie z cyklu „Spotkania ze świadkami historii”. Naszym gościem będzie kapitan Konstanty Kopf – żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych i Związku Jaszczurczego, działacz przedwojennej Młodzieży Wszechpolskiej, żołnierz wyklęty i prawnik. Świadectwa kpt. Kopfa są szczególnie cenne, gdyż jest jednym z nielicznych, wciąż żyjących uczestników czynnej walki o niepodległość Polski.

Kapitan Konstanty Kopf opowie o swoim dzieciństwie w II Rzeczpospolitej, czasach wojennych – walce z Niemcami, Sowietami i Ukraińcami z UPA oraz trudnych czasach powojennych, w tym o swojej walce w podziemiu niepodległościowym oraz pobycie w komunistycznym więzieniu.

Podczas tej niezwykłej lekcji historii nie zabraknie zarówno dramatycznych relacji wojennych jak i anegdot z tamtych czasów.

Spotkanie odbędzie się w piątek, 24 kwietnia o godzinie 18:00 na Uniwersytecie Jagiellońskim, w sali 302 budynku Wydziału Prawa i Administracji przy ulicy Olszewskiego.

Współorganizatorami wydarzenia są: Młodzi dla Polski Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Korporacja Akademicka Akropolia Cracoviensis, a partnerem Studenci dla Rzeczpospolitej. Dołącz do wydarzenia na Facebooku.

Serdecznie zapraszamy – wstęp wolny!

Tagged , , , , , , , , , , , ,